Wycinka drzew na Placu Wolnosci - Wspólnota Mieszkaniowa przy Placu Wolności 4 w Rzeszowie

WSPÓLNOTA MIESZKANIOWA
przy
PLACU WOLNOSCI 4
w Rzeszowie

Przejdź do treści

Wycinka drzew na Placu Wolnosci

Planowana wycinka drzew i krzewów na Palcu Wolności w Rzeszowie.
1. Rzeszów to nasze miasto, nie Radnych.
2. Radni są dla nas, na służbie - nie odwrotnie.
3. Ręce precz od 40 letnich płuc Śródmieścia !!!
4. Marszałek na Placu Wolności: TAK
5. Wycinka drzew: NIE

Jeśli chcesz zaprotestować przeciw tym planom - gotowa wiadomość do Prezydenta Miasta Rzeszowa i Rady Miasta Rzeszowa jest tutaj, a jeżeli doczytasz informacje do końca, znajdziesz ją także w ostatnim akapicie tej strony.

Wycinkę, o której mowa w tytule zaakceptowali 11 lipca 2017r Radni Miasta Rzeszowa, niemal jednogłośnie głosując za przyjęciem uchwały Nr XLVI/1000/2017 w sprawie budowy pomnika Marszałka Józefa Pilsudskiego.
Radni wyrazili w niej zgodę "...na budowę pomnika Marszalka Józefa Pilsudskiego i usytuowanie go na terenie Placu Wolności w Rzeszowie, przy najmniejszej ingerencji w istniejącą zieleń."

Działając wspólnie i w porozumieniu:
  • Komitet Budowy Pomnika Marszalka Józefa Pilsudskiego w Rzeszowie
  • Radni Miasta Rzeszowa
chcą mieszkańcom Rzeszowa i lokalnej społeczności zniszczyć istniejącą zieleń na prawie 3 tyś. m kw.  na Placu Wolności i zastąpić ją betonem? - gdzie tu jest ta najmniejsza ingerencja?
Ci pierwsi z rozbuchali się ze swoim projektem do granic absurdu, ci drudzy zaś brakiem asertywności i racjonalnego spojrzenia na niewątpliwie słuszny projekt, przystali na unicestwienie ogromnej ilości 40-letniego drzewostanu.
Czyżby nie wiedzieli, że na Placu Wolności był już kiedyś wielki wyłożony betonem parking, który został zlikwidowany, gdyż nawet ówczesne władze zrozumiały, że miastu potrzebna jest zieleń? A może to komunistyczne drzewa i dlatego tak lekko podjęto decyzję o ich wycięciu?

Tak jeszcze dzisiaj wygląda zagospodarowanie Placu Wolności o powierzchni ok. 8 tyś m kw. Kilkadziesiąt drzew, które rosły ok. 40 lat, stosunkowo dużo krzewów i fontanna (Zarząd Zieleni Miejskiej w 2012r obiecywał pisemnie jej kapitalny remont i niestety zobowiązania do dzisiaj nie wykonał).
Jednakże jakoś można w tym miejscu żyć, mieszkać, funkcjonować, cieszyć się względnym jak na tą część miasta spokojem i wyciszeniem odgłosów miasta tłumionych naturalną zielenią. W czerwonej ramce jest teren, który w swym rozdętym projekcie chce zając Komitet [...].

Niżej widać jak ten teren ma wyglądać po wybudowaniu pomnika i jego otoczenia w wizji Komitetu[...], czyli ok. 3 tyś. m kw. graniczące od strony zachodniej z działkami ewidencyjnymi, na których posadowione są budynki: Pl. Wolności 3, 4, 6 i 7.Oznacza to, iż Radni zafundowali właścicielom i mieszkańcom budynków tuż pod oknami wielki betonowy plac, co będzie miało wpływ na immisję termiczną szczególnie w upalne lata, a przez cały rok na poziom hałasu drogowego, który w tym miejscu już przekracza dopuszczalne normy.
Na powyższej mapce/szkicu, gdyż nie wiadomo jak nazwać powyższy "rysuneczek" nie widać żadnych drzew, krzewów no i oczywiście fontanny. Te 2 do 4 placków zielonych, to ma być zieleń, czy beton pomalowany na zielono?

Od strony zachodniej sam pomnik Marszałka będzie miał w tle budynki Pl. Wolności 3, 4, 6 i 7 czego w załącznikach do uchwały nie widać, tak to sprytnie wyrysowano. Może to rysunek zupełnie innego miejsca, a może Komitetowi [..] za jakiś czas będą przeszkadzały te budynki na sąsiednich działkach i za niedługo apetyt się znowu zwiększy?

Na mapce poniżej widać jaki jest obecny stan zadrzewienia i zakrzewienia tego terenu (zielone symbole to zapewne drzewa i krzaczki), jeśli ktoś chce, to proszę liczyć, albo odwiedzić Plac Wolności i porachować na żywo. Na pierwszy rzut oka widać, że planowanych do usunięcia jest kilkadziesiąt drzew i krzewów, czy na prawdę Marszałek chciałby, aby dla jego pamięci wycięto tyle zieleni?

Marszałek Piłsudski w Warszawie 10 listopada  1918r z balkonu pensjonatu przy Mokotowskiej 2 do witającego go tłumu powiedział:
"Zawsze służyłem i służyć będę życiem swoim, krwią Ojczyźnie i ludowi polskiemu"
analizując sens jego słów można przypuszczać w jaki sposób potraktowałby dzisiaj Radnych i Komitet [...] za ich obecne działania.

Zanim doszło do podpisania w dniu 11 lipca 2017r tej kontrowersyjnej uchwały, Komitet [...] od 2008 roku planował i uzgadniał z władzami miasta projekt i lokalizację pomnika - deklarując w 2014r, iż "Zostanie wyciętych najwyżej kilka samosiejek i stara, spróchniała wierzba. Pozostałe drzewa, które zostały tam zasadzone, pozostaną, otoczymy je kostką. Postaramy się nie ingerować w otoczenie, powstanie taki parkoplac - uspokaja Kaźmierczak" - ówczesny Prezes Komitetu[..]
O placu, omalże defilad nie było mowy. W 2010 roku mając już skrystalizowaną wizję, wmurowano kamień węgielny w bezpośrednim sąsiedztwie przystanku MPK, gdzie miał stanąć pomnik. Kamień węgielny z zasady wmurowuje się w miejscu, w którym ma stanąć pomnik. Ówczesny projekt wyglądał jak niżej

Dla mieszkańców Rzeszowa i lokalnej społeczności plany Komitetu [...] z 2014 roku mogły być jeszcze do przyjęcia. W tym projekcie nie było tak wielkiej jak w obecnym ingerencji w stan zieleni na Placu Wolności.
Jednakże Komitet [...] złapał mocno za palec i nabierając apetytu, po zmianie Prezesa zarządał usunięcia zieleni z prawie 3 tyś. m kw., a w związku z nieprecyzyjną treścią uchwały nie wiadomo czego zarząda jeszcze i jaka będzie ostateczna forma pomnika i otoczenia, pozostaje jeszcze jakieś 5 tyś.

Wojciech Kossak malując obraz "Józef Piłsudski na kasztance" przedstawił Marszałka wśród natury, w tle drzewa, łąki, woda...
Marszałek w Rzeszowie ma stanąć na blisko 3.000m kw betonowego placu, praktycznie bez zieleni.
Aspiracje Komitetu [...] spowodują niepowetowane straty w drzewostanie naszego miasta. Nie trzeba być geniuszem, by stwierdzić, że pojechali po "bandzie" i dla pomnika dla którego wystarczy 100m kw. chcą przeznaczyć powierzchnię niemalże 30 razy większą.
Taka właśnie jest różnica pomiędzy samym pomnikiem, a omalże placem defilad.
W uchwale jest mowa o pomniku, nie o placu defilad na którym stanie pomnik.
Radni też się nie popisali, podjęli uchwałę, która nie określa precyzyjnie na co się zgodzili, a chyba nie po to zostali wybrani?
Mamy nadzieję, że jeżeli nie zmienią zdania ich wyborcy będą wiedzieli jaki zachować się w czasie następnych wyborów samorządowych.

Może powrót do wcześniejszej koncepcji budowy, lub umieszczenie pomnika Marszałka na wschodnim krańcu Placu Wolności, bliżej ulicy Targowej miałoby więcej sensu, bardziej eksponowałoby pomnik i pozwoliłoby na mniejszą ingerencję w zieleń.
Dla obchodów Narodowego Dnia Niepodległości 11 listopada każdego roku Pododdziały mogłyby stać na zamkniętej przez parę godzin części ul. Targowej, a i dla Pocztu Sztandarowego też miejsce by się znalazło. Mielibyśmy wtedy mniej betonu, a więcej zieleni. Jednym słowem trzeba chyba tylko chcieć znaleźć dobre rozwiązanie.  

Wszystkich chcących udzielić poparcia dla sprawy obrony miejskiej zieleni przed "fanami" betonowych placów i defilad prosimy o wysłanie gotowego protestu przeciw wykonaniu przedmiotowej Uchwały - gotowiec do wysłania tutaj (jeśli ktoś ma ochotę dodać coś od siebie to jest taka możliwość).
W wiadomości domyślnie jest dwóch adresatów maila: UM Rzeszowa (umrz@erzeszow.pl) i Wspólnota Mieszkaniowa PLW4 (plw4@wolnosci.w-rze.pl) - ten adres w celu zliczania ilości wysłanych protestów.

Wróć do spisu treści